Po długim weekendzie aż trudno zabrać się do pracy. Pewnie nie każdemu dopisała pogoda, ja miałam takie szczęście że słońce było każdego dnia- aż trudno uwierzyć bo nad naszym polskim morzem rzadko kiedy trafiłam do dobrą aurę. Tak więc słońce świeciło i mogłam "naładować" baterie do dalszej pracy. Na wyjazdy za miasto takie jak ten weekendowy wybieram zawsze wygodnie komfortowe ubrania- czyli klasyczny dres. Dresowe dzianiny obecnie przeżywają swoje drugie życie- dres nosi się nie tylko do sportowych butów ale i do szpilek. Najmodniejszy kolor to nadal klasyczny szary i popielaty, choć ostatnio widziałam również w pięknych soczystych różowych i morelowych kolorach spodnie dresowe. Modne są wszelkiego rodzaju sukienki, szerokie bluzy, spódnice do kostek czy żakiety wszystko uszyte z tej niezwykle miłej i przyjemnej w noszeniu dzianiny. Na weekendowe sobotnie popołudnie wybrałam niezawodną długą sukienkową bluzę oraz klasyczne bawełniane legginsy. Komfort i wygoda to podstawa dobrego wypoczynku. Szkoda tylko, że kolejny długi weekend dopiero za miesiąc....













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz